
Ryba po indyjsku
normalnie niebo w gębie!

Polub nas na FB!
Rybę po indyjsku, nauczyła się przyrządzać Matka na Jarmarku Rybnym w Ruciane-Nida. Warsztat, akurat ten właśnie, prowadził Wojtek Lewandowski. Matka-kura znalazła się w duecie indyjskim. Był też duet tajski. No, ale w dwóch miejscach na raz nie dało się. Zna Matka-kura wprawdzie i przepis tajski, ale póki sama go nie wypróbuje, to nie poda Bo to i przecież mus zrobić focie do przepisu. W przyszłości należy się jednak spodziewać. Tymczasem, ryba po indyjsku.
Czego potrzebujemy?
-
400 g filetów z białej, nierozpadającej się ryby (ze skórą); spośród ryb słodkowodnych można wybrać: szczupaka, lina, sandacza lub suma,
-
mieszankę garam masala,
-
mieloną kolendrę,
-
kaszmirskie chili w proszku; w przypadku braku kaszmirskiego chili można pomieszać w proporcjach 1 do 1 węgierską słodką i ostrą paprykę w proszku,
-
sól,
-
gęsty (bałkański) jogurt lub kwaśną śmietanę 18 %,
-
puszkę pomidorów,
-
klarowane masło,
-
cebulę, czosnek i świeży imbir.
Matka-kura opisze, jak to robiła po kolei na warsztatach.
Najsampierw zabieramy się za rybę. Oczywiście musi ona był wyfiletowana. Takie filety rybne z obu stron lekko nacinamy, tak tylko na kilka minimetrów w odległości co 2 cm, a następnie nacieramy przyprawą garam masala oraz solą. Tak przygotowaną rybę kroimy w dzwonka o szerokości 4 centymetrów. Mniej więcej oczywiście.
Na patelni rozpuszczamy klarowane masło, a gdy się rozgrzeje smażmy na niej rybę. Ważne, aby rybę smażyć od strony skóry, jeżeli taką skórę posiada. Rybkę obsmażamy tylko z jednej strony. Obsmażamy, a nie smażymy Czyli nie doprowadzamy do stwardnienia skórki, ino do rozmiękczenia rybki. Z różowej musi stać się bieluśka. Tak to Matka-kura widzi.
Obsmażoną rybkę przerzucamy do miseczki i odstawiamy na bok. A zabieramy się do sosu.
Aby przygotować sos mus obrać cebulę, czosnek i świeży imbir, a następnie pokroić w drobną kosteczkę.
Taką krajankę smażymy na maśle klarowanym do miękkości, przyprawiając wszystko czubatą łyżką kolendry i taką samą ilością kaszmirskiego chili. Gdy miękkość jest wystarczająca dorzucamy puszkę pomidorów. Mieszamy i smażymy 2-3 minuty.
Następnie dorzucamy 200 ml śmietany lub jogurtu. I tym razem mieszając gotujemy kolejne 2-3 minuty.
Do tak przygotowanego sosu dodajemy rybę i gotujemy tak długo, aż będzie gotowa czyli jakieś 5-6 minut.
Oczywiście sos należy jeszcze doprawić solą i przyprawą garam masala, coby nie była mdła.
Tak przygotowaną rybkę podajemy z placuszkami chapati, czyli z takim indyjskim chlebkiem.
No to zabierajcie się do pracy i oczywiście smacznego!
![]() Ryba po indyjsku | ![]() Ryba po indyjsku |
|---|---|
![]() Ryba po indyjsku | ![]() Ryba po indyjsku |
![]() Ryba po indyjsku | ![]() Ryba po indyjsku |
![]() Ryba po indyjsku |






